Pobyt w Gruzji to szczególna przyjemność dla zmysłów i kubków smakowych. Mnogość dań, świetne wina oraz miejscowa chacha sprawiają, że cały pobyt przypomina niekończącą się ucztę. Przedstawiam moją listę TOP 10, co zjeść i wypić w Gruzji.
1. Chaczapuri – chlebowy placek zapiekany z serem. Moje ulubione to chaczapuri adżarskie (podłużne, z serem i jajkiem). Przepis znajdziesz tutaj. Inne polecane wersje to chaczapuri imeruli (imeretyńskie) – okrągłe, z serem zapieczonym w cieście oraz megrelskie – podobne do imeruli, z dodatkowym serem na wierzchu.

2. Chinkali – te kaukaskie pierogi są absolutnym klasykiem. Swoim kształtem przypominają sakiewkę. Wypełniona jest mięsem mielonym i bulionem, który powstaje w procesie gotowania. Jak zrobić chinkali w domu? Przepis znajdziesz tutaj.

3. Kebabi (kebab) – turecki wkład w gruzińską kuchnię. Grillowane mięso mielone (zazwyczaj jest to baranina) podawane z piórkami cebuli, często z cienkim podpłomykiem (lawasz). Występuje najczęściej w trzech wersjach – szaszłyk (mtsvadi), kiełbaska (kupati) bądź kotlet (katleti).
4. Czurczchela – gruziński Snickers. Orzechy zatopione są w masie z soku winogronowego, mąki oraz cukru. Do kupienia na każdym bazarze oraz w miejscach turystycznych.

5. Tolma (tołma, dolma) – gruzińskie gołąbki. Liście winogron nadziewane mięsem z dodatkiem ryżu. Bardzo fajne jako starter. Można znaleźć również nadziewane w podobny sposób bakłażany oraz paprykę.
6. Badrijani – smażone bakłażany, nadziewane pastą z orzechów włoskich. Bardzo fajna przystawka albo zakąska do chachy.
7. Ser sulguni – gruziński ser solankowy pochodzący z regionu Samegrelo. Składnik wielu potraw (np. chaczapuri). W wielu restauracjach znajdziecie go jednak jako osobną pozycję w menu. Umiarkowanie słony, kolor od białego do jasnożółtego. Wytwarzany z mleka krowiego lub bawolego (lub ich mieszanki). Do kupienia na bazarach. Idealny w połączeniu z chlebem i miejscowymi pomidorami.
8. Chleb – pieczywo puri, o charakterystycznym wrzecionowatym kształcie, wypiekane jest w specjalnych piecach, do których od wewnętrznej strony przykleja się surowe placki. Cała sztuka polega na tym, by placek wyciągnąć w odpowiednim momencie, gdy skórka jest chrupiąca, a miąższ puszysty. Gruzińskie pieczywo jest coraz popularniejsze w Polsce. Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne piekarnie. Można więc kupić w każdym większym mieście.
9. Wino – gruziński sposób spędzania czasu. Do kupienia wszędzie – od targowisk po dobre restauracje. Polecam białe wina musujące oraz czerwone półwytrawne. Szczególnie zachęcam do degustacji w jednej z winiarni.

10. Chacha – gruziński odpowiednik włoskiej grappy. Mocny alkohol (zwykle 40-50%) produkowany z wytłoczyn winogron. Powszechność chachy sprawia, że często w hotelach bądź restauracjach można dostać kieliszek za darmo. Na bazarach sprzedawany w plastikowych butelkach. Przed zakupem można spróbować.

