fbpx

MDB #21: 7 cudów Oaxaca

przez Piotr Łącki

Oaxaca zachwyciła nas jak żadne dotychczasowe miasto w Meksyku, a widzieliśmy już naprawdę sporo. Świetne jedzenie, dobre napoje i trunki, pomysłowe pamiątki, ciekawa architektura, a do tego ruiny Monte Albán tuż obok. Zdecydowanie warto.

 

1. Jedzenie

Kuchnia w Oaxaca należy do najlepszych w Meksyku. Znajdziecie tu potrawy i składniki, które cenione są w całym kraju. Koniecznie musicie spróbować mole negro (sos na bazie kakao i chilli) oraz tlayuda (meksykańska wariacja na temat pizzy). Dla odważniejszych polecam koniki polne (chapulines). Dla bardziej konserwatywnych – ser z Oaxaca np. w wersji smażonej albo jako nadzienie ostrej papryki. Nasze serca podbił Comedor Chiabelita na Mercado 20 de Noviembre. Czego byśmy tam nie zjedli, było bardzo smaczne. Więcej o jedzeniu w Meksyku znajdziesz tutaj.


2. Kawa

Oaxaca to region, w którym produkuje się jedną z najlepszych kaw w Meksyku. Tak wielu kawiarni, znajdujących się w zaledwie kilku kwartałach między zócalo a kościołem Dominikanów, nie widziałem w innych częściach Meksyku. Jeśli lubicie obserwować ludzi, to idealna będzie Cafetería del Jardin na głównym placu. Bardziej hipstersko, ale z niesamowitą jakością ziaren oraz pięknym dziedzińcem będzie w Café Brújula (w połowie drogi do kościoła). Na Mercado Benito Juárez można kupić ziarna kawy, które sprzedawca spakuje dla Was próżniowo.

 

 

3. Czekolada

Występuje w Oaxaca we wszystkich stanach skupienia. W wersji z mlekiem i słodką bułką jako śniadanie, w sporych blokach do kupienia na wagę, w sosie mole. Lokalsi piją również na targu tejate. To tradycyjny napój złożony z wody, mąki kukurydzianej, sfermentowanych nasion kakaowca oraz kwiatu zwanego flor de cacao. Spożywano go już w czasach przedkolumbijskich w celach rytualnych.

4. Mezcal

Narodowy alkohol Meksyku. W wielu częściach kraju bardziej popularny niż tequila. Tradycyjnie jego piciu towarzyszy sól z larwy (która żywi się  agawą), sól z konika polnego oraz plasterki pomarańczy. Niektórzy mówią, że mezcal powinno pić się małymi łykami, które nazywają pocałunkami.

W całym mieście znajdziecie kilkadziesiąt punktów sprzedaży i degustacji. Warto wybrać się do jednego z nich, by nieco więcej dowiedzieć się o rodzajach mezcalu. Można także wybrać się na wycieczkę, by zobaczyć proces produkcji.

5. Pamiątki

Naprawdę ciężko wyjechać z Oaxaca bez pamiątek. Na pocieszenie powiem, że są naprawdę ładne i pomysłowe oraz sporo tańsze niż na Jukatanie. W ramach shoppingu warto pomyśleć o alebrijes (drewniane i malowane zwierzątka), ceramice (zielona, czarna, czerwona), ręcznie wykonanych tekstyliach i dywanach, wyrobach skórzanych (torebki, paski, buty) i drewnianych, pomysłowo pomalowanych czaszkach czy proszku do przygotowania mole w domu.

 

Od 27.01.2019 przez 5 tygodni zapraszam na daily bloga z podróży po Meksyku. Jedziemy we dwójkę, z plecakami. Lokalnymi środkami transportu będziemy odkrywać najciekawsze miejsca na południe od Mexico City. Zapraszam codziennie o 18:00 na kolejny wpis na bloga 🙂 Wszystkie wpisy znajdziesz pod tym adresem: plecakpodroznika.pl/meksyk

Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? Chcesz być na bieżąco? Polub plecakpodroznika.pl na Facebooku!  Każdy lajk daje zastrzyk pozytywnej energii do dalszego pisania. Z góry dzięki! 🙂 

 

6. Architektura

Jeżdżąc po Meksyku, mamy już trochę przesyt miast, ale jeśli miałbym wymienić dwa architektoniczne powody, dla których warto odwiedzić Oaxaca, to byłyby to kościół Dominikanów (Templo de Santo Domingo) oraz jedyny w swoim rodzaju zócalo. W pierwszym przypadku chodzi o niesamowicie bogate wnętrze. Fasada zupełnie nie wskazuje na to, że w środku mamy do czynienia z dekoracją, która wykorzystuje każdy metr ścian i sklepienia. Robi to piorunujące wrażenie. Jeśli chodzi o zócalo, to wrażenie robi jego wielkość, ale przede wszystkim fakt, że znajduje się tu niesamowita ilość potężnych drzew, które dają wytchnienie w najcieplejszych godzinach dnia. Dzięki temu zócalo tętni życiem niemal całą dobę.

 

7. Monte Albán

Kompleks ruin na „białym wzgórzu”, jak moglibyśmy przetłumaczyć nazwę tego miasta. Usytuowanie na wzgórzu jest bardzo malownicze, a w przeszłości spełniało ważną funkcję strategiczną. Rządzący tu Zapotekowie starasowali okoliczne szczyty i przeznaczyli je na cele rolnicze. Percepcja kompleksu zmienia się w trakcie roku. My odwiedziliśmy go zimą i dominowała wypalona przez słońce roślinność, w okresie opadów przestrzenie między kolejnymi budowlami są soczyście zielone.

Przeczytaj również

Close